pon, 18 maj 2026, 11:18 CEST, NY 5:18, Londyn 10:18, Tokio 18:18, WIG20 +0.62% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
Zarzuty dla obywateli Polski za pomoc w podpaleniu hali produkcyjnej w Czechach PAP - Kraj 2 kwi 2026, 10:28
2.04.2026, Warszawa (PAP) - Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w Warszawie dwoje obywateli Polski, którym zarzuca się pomocnictwo przy umyślnym wznieceniu pożaru na terytorium Czech - poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Oboje usłyszeli zarzuty.ABW poinformowało w czwartek, że chodzi o pożar z 20 marca 2026 r. na terenie miasta Pardubice w Republice Czeskiej. Pożar wybuchł w hali produkcyjnej należącej do przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego LPP HOLDING współpracującego z izraelskim koncernem "Elbit Systems" w zakresie produkcji dronów."W wyniku zdarzenia doszło do pożaru, który spowodował istotne zniszczenia infrastruktury przemysłowej oraz mienia znacznej wartości" - podała ABW.Przekazała, że do dokonania czynu przyznała się organizacja o charakterze ekstremistycznym "The Earthquake Faction", wskazując na motywację ideologiczną oraz cel polegający na oddziaływaniu na aktywność państw i podmiotów gospodarczych współpracujących z przemysłem zbrojeniowym Izraela.Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał w czwartek, że funkcjonariusze w związku z tym zdarzeniem dokonali zatrzymania 23-letniej obywatelki RP Aleksandry Ż. oraz 22-letniego obywatela RP Filipa B. Do zatrzymań przez funkcjonariuszy ABW miało dojść 24 i 26 marca."Na podstawie materiałów zgromadzonych przez ABW, mazowiecki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej wszczął w tej sprawie śledztwo" - napisał na platformie X Dobrzyński.Z kolei Prokuratura Krajowa poinformowała, że prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty udzielenia pomocy do sprowadzenia pożaru hali produkcyjnej firmy sektora zbrojeniowego znajdującej się w Pardubicach w Republice Czeskiej, przy czym "czyn ten miał charakter terrorystyczny i zmierzał do zastraszenia wielu osób oraz zmuszenia władz Republiki Czeskiej do zaniechania określonych czynności".Czyn ten zagrożony jest karą do 15 lat pozbawienia wolności.PK wskazała, że przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.Postępowanie będzie prowadzone we współpracy z prokuratorami z Republiki Czeskiej, a śledztwo zostało powierzone ABW.Po pożarze w Pardubicach i po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Państwa, która w Czechach jest organem rządu, premier Czech Andrej Babisz wezwał firmy zbrojeniowe do zapewnienia bezpieczeństwa zakładów. Powiedział, że firmy zajmujące się produkcją uzbrojenia, jego komponentów lub pracami związanymi z technologią specjalną powinny zapewnić swoje bezpieczeństwo na własny koszt. Jego zdaniem możliwe jest powiązanie wydawania licencji na produkcję specjalną z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa.Z kolei minister spraw wewnętrznych Czech Lubomir Metnar informował, że pożar może mieć związek z terroryzmem.24 marca czeska policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób podejrzanych w związku z pożarem. Ujęte osoby to Czech, obywatel USA oraz cudzoziemiec, który znajdował się na terytorium Słowacji.Zatrzymanym postawiono zarzuty ataku terrorystycznego i udziału w grupie terrorystycznej. Wcześniej media informowały o poszukiwaniu siedmiu osób podejrzanych o udział w podłożeniu ognia w w zakładach zbrojeniowych firmy LPP Holding w Pardubicach.Na skutek podpalenia spłonęła hala magazynowa i budynek administracyjny. Spółka szacuje, że szkody wyniosą setki milionów koron. W Pardubicach prowadzone były prace nad systemami łączności dla kolei oraz urządzeniami optoelektronicznymi. (PAP)akuz/ agz/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | AutoQuote - system automatycznej aktualizacji kwotowań, wykresów oraz innych treści strony.
· ON - System włączony (domyślnie) · OFF - System wyłączony
System aktywny jest przez 20 minut. Aby włączyć go ponownie odśwież stronę
Jeśli zauważysz problem zgłoś go nam
|
|
AQ | |
|
|
|
|