pon, 9 mar 2026, 13:43 CET, NY 8:43, Londyn 12:43, Tokio 21:43, WIG20 -1.40% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
 26.02.2026, Warszawa (PAP) - Szef BBN Sławomir Cenckiewicz podczas wręczenia not identyfikacyjnych członkom rodzin ofiar totalitaryzmów, 26 bm. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. (fot. Leszek Szymański)
| | Szef BBN: nie wierzę w podzielenie się przez Francję swoim potencjałem nuklearnym PAP - Kraj 3 mar 2026, 9:45
3.03.2026, Warszawa (PAP) - Szef BBN Sławomir Cenckiewicz powiedział, że nie wierzy w podzielenie się przez Francję swoim potencjałem nuklearnym nawet z - jak dodał - "tak wspaniałym sojusznikiem" jak Polska. Dla Francji posiadanie i kontrola nad bronią jądrową są w pewnym stopniu kluczowe dla postrzegania własnej suwerenności - dodał.Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek, że Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego. Wcześniej w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że osiem krajów - w tym Polska - zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym.Zapytany we wtorek w Radiu ZET o zapowiedzi Macrona, Cenckiewicz powiedział, że "nie wierzy w podzielenie się przez Francję swoim potencjałem nuklearnym nawet z tak wspaniałym sojusznikiem, jakim jest Rzeczpospolita Polska". Jak mówił, dla Francji posiadanie i kontrola nad własną bronią jądrową jest do pewnego stopnia kluczowa dla postrzegania własnej niepodległości i suwerenności.- Francja definiuje trochę swoją suwerenność i niepodległość przez pryzmat posiadanej broni (jądrowej - PAP). Jej konflikty w ramach struktur NATO od lat 50., wychodzenie ze struktur wojskowych (Sojuszu - PAP) są do pewnego stopnia związane z tym, że Francja chce mieć stuprocentowe panowanie nad swoim arsenałem nuklearnym, którym nie chce się dzielić - tak jak to robią Amerykanie w ramach Nuclear Sharing - stwierdził szef BBN. Dodał, że "Francja nie buduje swojego Nuclear Sharing".W ramach amerykańskiej inicjatywy Nuclear Sharing niektóre z europejskich państw NATO - w tym Niemcy, Włochy i Turcja - przechowują w swoich bazach lotniczych pewną liczbą amerykańskich bomb jądrowych.Cenckiewicz przypomniał też, że ostatecznie decyzja o ewentualnym użyciu francuskiej broni jądrowej należy do prezydenta Francji, a jak ocenił, przez ostatnie dekady "we wszystkim kluczowych kwestiach dotyczących zagrożeń Polski, w ostatnich latach mieliśmy sprzeczną z francuską percepcję zagrożeń". Jak przyznał, "teraz się to trochę zmieniło", a np. zapisy o zagrożeniu ze strony Rosji we francuskich dokumentach strategicznych są "bardzo ciekawe".- To pokazuje pozytywną ewolucję francuskiego myślenia. Musimy jednak być podejrzliwi (...) w tym sensie, że we wszystkich kluczowych kwestiach w percepcji zagrożeń mieliśmy rozbieżności prze długie, długie lata - powiedział szef BBN.Cenckiewicz potwierdził też poniedziałkowe słowa prezydenckiego ministra Marcina Przydacza, iż Kancelaria Prezydenta ani Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie znają szczegółów dotyczących ewentualnych negocjacji rządu z Francją.Prezydent Macron zapowiedział w poniedziałek rozszerzenie francuskiego arsenału jądrowego i zacieśnienie współpracy z wybranymi państwami europejskimi w ramach tzw. "zaawansowanego odstraszania". Poinformował, że wydał polecenie zwiększenia liczby głowic, nie wskazując docelowej skali. Dodał też, że Francja nie będzie w przyszłości ujawniać szczegółów dotyczących wielkości swojej siły nuklearnej. Według danych Federation of American Scientists francuskie zasoby to obecnie ok. 290 głowic.W inicjatywie ma uczestniczyć osiem krajów: Belgia, Holandia, Wielka Brytania, Niemcy, Polska, Grecja, Szwecja i Dania. W praktyce współpraca może obejmować przyjmowanie na ich terytorium francuskich strategicznych jednostek lotniczych, a także wspólne ćwiczenia i demonstracje zdolności nuklearnych poza granicami Francji. Paryż argumentuje, że rozproszenie sił w Europie ma utrudnić kalkulacje potencjalnym przeciwnikom.Macron postawił też wyraźną granicę: decyzja o ewentualnym użyciu francuskiej broni jądrowej ma pozostać wyłączną prerogatywą prezydenta Francji - bez mechanizmu współdecydowania po stronie partnerów. Francuski przywódca uzasadnia potrzebę wzmocnienia odstraszania m.in. osłabieniem globalnej architektury kontroli zbrojeń.(PAP)mml/ mok/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|