wto, 10 lut 2026, 17:08 CET, NY 11:08, Londyn 16:08, Tokio 1:08, WIG20 -1.12% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Kraj) | |
 11.01.2026, Lutowiska (PAP) - Mroźna i śnieżna zima w m. Lutowiska w Bieszczadach, 11 bm. (fot. Darek Delmanowicz)
| | SG: w niedzielę nie doszło do przekroczenia polskiej granicy przez balony przemytnicze PAP - Kraj 18 sty 2026, 13:50
18.01.2026, Warszawa (PAP) - W niedzielę nie doszło do przekroczenia polskiej granicy przez balony przemytnicze z terytorium Białorusi. Takie zdarzenie miało miejsce w noc z piątku na sobotę, o czym rzetelnie informowaliśmy - przekazała w niedzielę Straż Graniczna.Straż Graniczna w niedzielnym komunikacie zdementowała informacje pojawiające się w przestrzeni medialnej, mówiące o tym, że w nocy z soboty 17 stycznia na niedzielę 18 stycznia strefa graniczna została przekroczona przez balony przemytnicze z terytorium Białorusi."W niedzielę nie doszło do przekroczenia polskiej granicy przez obiekty. Takie zdarzenie miało miejsce w noc z piątku na sobotę, o czym rzetelnie informowaliśmy" - zaznaczyła SG.Dodała, że wspólnie z policją na bieżąco monitorują sytuację na granicy i pozostają w stałym, bezpośrednim kontakcie z Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych.W sobotę funkcjonariusze SG odkryli szczątki siedmiu balonów, które przeleciały polsko-białoruską granicę na terenie działania placówki w Kuźnicy. Ich resztki znaleziono na terenie miejscowości Kraśniany, Woroniany, Machnacz, Smolanka, Słojniki i Białousy. To miejscowości na terenie powiatu sokólskiego i białostockiego.Kolejne dwa balony wykryli policjanci. Jeden z nich został znaleziony w Białymstoku przy ul. Włókienniczej, zawisł na drzewie, a przenosił ładunek 1,5 tys. paczek papierosów bez akcyzy. Drugi balon wykryto na terenie powiatu sokólskiego, w miejscowości Wierzchłowce. Ten balon także przenosił 1,5 tys. paczek papierosów bez akcyzy.Kolejne dwa balony znaleźli funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału SG w okolicach Koroszczyna na Lubelszczyźnie (pow. bialski). Także przenosiły po 1,5 tys. paczek papierosów. Również lubelscy policjanci otrzymali przed południem w sobotę zgłoszenie, że na jednej z posesji w gminie Niedźwiada (pow. lubartowski) została znaleziona porwana część - prawdopodobnie czaszy balonu przemytniczego bez dolnego ładunku.Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podało wcześniej w sobotę na platformie X, że w nocy z piątku na sobotę z terytorium Białorusi wleciało kilkadziesiąt obiektów. "Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przez całą dzisiejszą noc monitorowało to zdarzenie, zbierając i analizując informacje uzyskane od instytucji wojskowych i cywilnych" - poinformowało w komunikacie. BBN przekazało też, że prezydent RP jest o wszystkim na bieżąco informowany. Również w sobotę Straż Graniczna przekazała na platformie X, że wzmożona aktywność obiektów latających w przestrzeni przygranicznej z Białorusią jest w pełni monitorowana przez służby. "Obiekty, które naruszyły przestrzeń powietrzną, to balony przemytnicze. Służby zabezpieczają szczątki balonów wraz z nielegalnymi pakunkami papierosów bez akcyzy, po wskazaniu przybliżonej lokalizacji przez Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych" - dodała Straż.SG zaznaczyła, że wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa, a policja oraz Straż Graniczna są w stałym kontakcie z Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ)."Mamy pełną świadomość, że obecna sytuacja jest elementem szerszych działań o charakterze hybrydowym. Ich celem jest nie tylko testowanie naszych systemów, ale przede wszystkim wywołanie niepokoju społecznego. Podkreślamy: polskie służby są przygotowane na tego typu prowokacje. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest weryfikowany. Obecność funkcjonariuszy i żołnierzy na granicy oraz stały nadzór nad przestrzenią powietrzną gwarantują bezpieczeństwo Państwa" - napisano na X.SG zaapelowała także o nieuleganie niesprawdzonym informacjom. "W dobie wojny informacyjnej prosimy o opieranie się wyłącznie na oficjalnych komunikatach wydawanych przez właściwe organy" - poprosiła.(PAP)ak/ mark/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|