pon, 19 sty 2026, 0:23 CET, NY 18:23, Londyn 23:23, Tokio 8:23, ^SPX -0.06%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:

10.12.2025, Warszawa (PAP) - Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat podczas konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie, 10 bm. Politycy Lewicy zaprezentowali propozycję gruntownej reformy finansowania systemu ochrony zdrowia. (fot. Albert Zawada)
Prokuratura: akt oskarżenia policjanta za spryskanie gazem Magdaleny Biejat
PAP - Kraj
17 gru 2025, 13:47


17.12.2025, Warszawa (PAP) - Warszawska Prokuratura Okręgowa skierowała akt oskarżenia przeciwko byłemu funkcjonariuszowi policji Sebastianowi S. w związku z niezasadnym użyciem gazu pieprzowego w stosunku do Magdaleny Biejat.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że Sebastian S. jest oskarżony o to, że 18 listopada 2020 r. na placu Powstańców Warszawy w Warszawie jako funkcjonariusz policji oddelegowany do zabezpieczania manifestacji tzw. Warszawskiego Strajku Kobiet podczas czynności służbowych przekroczył swoje uprawnienia, używając w kierunku posłanki na Sejm RP Magdaleny Biejat gazu pieprzowego.

Policjant miał pryskać jej w twarz z odległości mniejszej niż dwa metry, co było niezgodne "z zasadami taktyki i techniki interwencji policyjnej, zasadą proporcjonalności użycia sił i środków, a także z zasadami niezbędności i celowości określonymi w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej oraz niezgodne z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora".

Magdalena Biejat uczestniczyła w manifestacji w ramach interwencji poselskiej, tj. w czasie i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych jako posła.

Śledztwo zostało zainicjowane zawiadomieniem z 23 listopada 2020 r. złożonym w listopadzie 2020 r. przez posłankę Magdalenę Biejat.

Podczas manifestacji dochodziło do przepychanek ze służbami porządkowymi. Nieumundurowani policjanci wyciągali z tłumu protestujących uczestników pokojowego zgromadzenia.

"Posłanka Magdalena Biejat próbowała interweniować, wzywając do zaprzestania niezasadnego użycia przemocy, trzymając na wysokości twarzy legitymację poselską. Wówczas jeden z nieumundurowanych policjantów prysnął w twarz pokrzywdzonej gazem pieprzowym, a następnie ukrył się za szpalerem umundurowanych funkcjonariuszy" - przekazał prok. Skiba.

W trakcie śledztwa przesłuchano posłankę Biejat i policjantów uczestniczących w tym wydarzeniu, a także poddano analizie dostępny materiał wideo oraz uzyskano opinię z zakresu fonoskopii i antropologii.

"Dzięki powyższym czynnościom procesowym wytypowano prawdopodobnego sprawcę, jednakże zarówno początkowa opinia z zakresu antropologii, jak i rozpoznanie przez świadka nie nosiły znamion kategoryczności, a tożsamość sprawcy nie została ustalona w sposób niebudzący wątpliwości" - wyjaśnił prok. Skiba.

Śledczy zasięgnęli opinii kolejnego biegłego, który stwierdził, że z bardzo wysokim prawdopodobieństwem osoba, która użyła gazu, to Sebastian S.

"Wnioskowanie biegły oparł na cechach wspólnych w obrębie widocznej części twarzy oraz braku rozbieżności tych cech. Słaba jakość wizualna, nawet po poprawieniu jakości materiału dowodowego oraz przykrycie znacznej części głowy i twarzy nie pozwoliły na wnioskowanie kategoryczne, natomiast wykazano stopień bardzo wysokiego prawdopodobieństwa tożsamości tej osoby" - przekazał prok. Skiba.

Śledczy zasięgnęli także opinii biegłego z zakresu taktyki i techniki interwencji policyjnej.

Jego zdaniem użycie gazu było "niezasadne i nieadekwatne do poziomu zagrożenia, stanowiło zbyt drastyczny środek przymusu i nieadekwatne do poziomu zagrożenia".

Policjant nie znajdował się w miejscu, w którym posłanka mogła stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla jego osoby bądź innego funkcjonariusza. Także jej zachowanie nie wskazywało, by chciała zaatakować kogoś, szczególnie że w prawej, podniesionej ręce trzymała legitymację poselską, a lewą miała opuszczoną. Biegły stwierdził także, że nie przeszkadzała też w żaden sposób interweniującym funkcjonariuszom.

"Ponadto w wyniku użycia gazu policjant doprowadził do zagrożenia bezpieczeństwa innych osób, które w tym czasie znajdowały się w bezpośredniej odległości od miejsca zdarzenia. Zdaniem biegłego użycie środków przymusu bezpośredniego było niezgodne z zasadą proporcjonalności, ponieważ pokrzywdzona nie doprowadziła do sytuacji, w której z jej strony nastąpiłoby naruszenie prawa w sposób stanowiący bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa i nietykalność kogokolwiek w jej bezpośredniej bliskości" - zaznaczył rzecznik warszawskiej prokuratury, dodając, że użycie środków przymusu bezpośredniego nie było także niezbędne do osiągnięcia celów określonych w ustawie.

Biegły stwierdził również, że użycie gazu wobec posłanki Biejat było niezgodne z zasadami przewidzianymi w przepisach ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej.

Zachowanie funkcjonariusza było również niezgodne i niezasadne w kontekście ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

"Zdaniem biegłego funkcja, jaką Magdalena Biejat pełniła w dniu zdarzenia, była wystarczająca, aby uznać zachowanie funkcjonariusza za naruszające określone przepisy prawa gwarantujące posłance ochronę" - przekazał prok. Skiba.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sebastian S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyzna nie był wcześniej karany sądownie, aktualnie jest emerytem. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. (PAP)

mas/ joz/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
Ostrów Wlkp. - Milion złotych na 12. edycję Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego
nie, 18 sty - PAP
Oferta Wasko za 121,6 mln zł najkorzystniejsza w przetargu na modernizację sieci LAN
nie, 18 sty - PAP
Amerykańskie spółki na razie pokazują mieszane wyniki wobec oczekiwań rynku - FactSet
nie, 18 sty - PAP
Szczecin - Ponad 5 tys. osób zwiedziło w niedzielę prom Jantar Unity
nie, 18 sty - PAP
Projekt zezwalający Uberowi i Lyftowi na działalność w Izraelu zyskał akceptację komisji
nie, 18 sty - Reuters

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Portugalia: socjalista Antonio Jose Seguro wygrał I turę wyborów prezydenckich - exit poll
nie, 18 sty - PAP
Gawkowski o cłach zapowiedzianych przez Trumpa: w UE cła to wspólna polityka; Polska też może stracić
nie, 18 sty - PAP
Hiszpania: już pięć ofiar śmiertelnych wykolejenia się dwóch pociągów
nie, 18 sty - PAP
Sondaż: 86 proc. Amerykanów przeciwko przejęciu Grenlandii siłą
nie, 18 sty - PAP
UE: Costa planuje zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia unijnych przywódców w sprawie Grenlandii
nie, 18 sty - PAP

 więcej...


Pomoc - Dla Webmasterów - RSS - Reklama - Regulamin - Prywatność [ustawienia] - Zero reklam - Stooq - Aplikacja na Androida - Ziemia: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2026 Stooq