nie, 18 sty 2026, 15:07 CET, NY 9:07, Londyn 14:07, Tokio 23:07, ^SPX -0.06% | Przegląd wiadomości (PAP) | |
Łatuszka: reżim uwolnił ważnych działaczy i polityków białoruskich za cenę ustępstw ze strony USA PAP - Świat 13 gru 2025, 20:12
13.12.2025, Warszawa (PAP) - Wiceprzewodniczący białoruskiego opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Paweł Łatuszka ocenił w sobotę, że reżim w Mińsku uwolnił ważnych działaczy i polityków białoruskich za cenę ustępstw ze strony USA.Po dwudniowych negocjacjach wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa, Johna Coale'a, z przywódcą Białorusi Alaksandrem Łukaszenką białoruski reżim w sobotę zwolnił z więzień 123 więźniów politycznych z różnych krajów i deportował ich na Litwę i Ukrainę. Wśród zwolnionych nie ma Andrzeja Poczobuta, działacza Związku Polaków na Białorusi.Łącznie, wliczając decyzje podjęte przez Łukaszenkę pod koniec listopada, liczba ułaskawionych osób wynosi obecnie 156. Wśród nich są obywatele Wielkiej Brytanii, USA, Litwy, Ukrainy, Łotwy, Australii i Japonii - poinformowała służba prasowa Łukaszenki. Z więzień zwolnieni zostali m.in. opozycjonistka Maryja Kalesnikawa, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki, niedoszły kandydat na prezydenta Białorusi Wiktar Babaryka, działacz "Wiasny" Uładź Łabkowicz. Według mediów i obrońców praw człowieka zwolnieni także został m.in. obywatel Polski Roman Gałuza.Łatuszka podkreślił, że choć cieszy go uwolnienie wielu ważnych białoruskich działaczy, to należy zaznaczyć, że nie ma pewności, że wszyscy uwolnieni byli więźniami politycznymi.Zauważył, że uwolniono ważnych działaczy i polityków białoruskich. - Łukaszenka działa dziś pod presją dotkliwych sankcji, do czego sam publicznie przyznał się kilka tygodni temu, mówiąc, że mają one wielki wpływ na gospodarkę białoruską i spadek w przemyśle, rolnictwie, na brak inwestycji. To powoduje, że musi szukać rozwiązań, które dadzą chwilę oddechu gospodarce. Łukaszenka chciał utargować jak najwięcej od Amerykanów. I Amerykanie znieśli sankcje na sól potasową z Białorusi - powiedział.Zauważył, że po wprowadzeniu sankcji amerykańskich i unijnych na ten surowiec udział białoruski w jego eksporcie zmniejszył się dwukrotnie. - Udział soli potasowej w rynku światowym był 18 proc., a potem nawet spadł do 9 proc. A to bardzo znaczące, według niemieckich ekonomistów straty wyniosły potem co najmniej 400 mln euro. Tak że Łukaszence zależy na otrzymaniu poważnych dodatkowych finansowych środków na utrzymanie gospodarki - podkreślił Łatuszka.Ocenił, że wśród uwolnionych nie ma Andrzeja Poczobuta, ponieważ Łukaszenka chce prowadzić swoją grę z Polską i otrzymać od niej jak najwięcej w zamian za uwolnienie Poczobuta w ramach stosunków bilateralnych.Według niego, kolejną widoczną kwestią jest to, że Łukaszenka obawia się, że część uwolnionych liderów nadal będzie prowadzić aktywną działalność polityczną. Stąd, jego zdaniem, Łukaszenka deportuje ich do innych krajów.Łatuszka zauważył, że zaskoczeniem dla niego było to, że Łukaszenka zdecydował się deportować część uwolnionych osób na Ukrainę. - Bo my byliśmy przygotowali na Litwie i w Polsce, nasze organizacje pozarządowe i Gabinet Zjednoczony na czele ze (Swiatłaną) Cichanouską, by przyjąć wszystkich tu, w Polsce lub na Litwie, lub jednocześnie w (tych) dwóch krajach. Całą infrastrukturę stworzyliśmy, wszyscy byli postawieni w stan gotowości od wczorajszego dnia. Ale Łukaszenka wysłał ich na Ukrainę, tam nie ma rozwiniętej diaspory białoruskiej jak na Litwie i w Polsce, organizacji pozarządowych, no i to jest wyzwanie, jak tym ludziom teraz pomóc. To jest trudna sytuacja - ocenił.Zdaniem Łatuszki Łukaszenka chce w ten sposób wciągnąć Ukrainę w tematykę białoruską i wykorzystać sytuację dla własnych interesów tak, by w przyszłości rozmowy w sprawie wojny Rosji przeciw Ukrainie odbyły się w Mińsku.- Należy jednak pamiętać, że w więzieniach białoruskich nadal pozostaje 1150 więźniów politycznych - podkreślił Łatuszka, zaznaczając, że oni wszyscy powinni zostać uwolnieni. Dodał, że Łukaszenka kontynuuje represje.- I my nie rezygnujemy z naszego celu: doprowadzić do zmian wewnątrz Białorusi. I tu ważną rolę może spełnić UE, bo w jej rękach znajduje się najmocniejszy pakiet sankcyjny. I jeżeli Unia postawi twardo warunki Łukaszence, to my możemy osiągnąć najważniejszy cel: rozpocząć rozmowy, np. okrągły stół pomiędzy siłami demokratycznymi Białorusi a reżimem (o tym), jak doprowadzić do zmian na Białorusi i uratować niepodległość naszego kraju - dodał. (PAP)wni/ agz/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|