wto, 13 sty 2026, 14:10 CET, NY 8:10, Londyn 13:10, Tokio 22:10, WIG20 +0.14% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Kraj) | |
Prezes PAN: premier chce od nas konkretów w działaniach naukowców na rzecz obronności PAP - Kraj 11 gru 2025, 22:30
11.12.2025, Warszawa (PAP) - Prezes PAN prof. Marek Konarzewski powiedział w czwartek, że premier Donald Tusk oczekuje od naukowców konkretnych rozwiązań na rzecz obronności - i to możliwych do realizacji w ciągu miesięcy. Poinformował, że Akademia przygotowuje ofertę technologii podwójnego zastosowania.We wtorek przedstawiciele środowiska naukowego (Polskiej Akademii Nauk, Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Fundacji na rzecz Nauki Polskiej) spotkali się z premierem Donaldem Tuskiem, marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską i ministrem nauki Marcinem Kulaskiem.W czwartek, podczas Zgromadzenia Ogólnego PAN w Warszawie, prezes PAN prof. Marek Konarzewski podsumował przebieg spotkania z premierem. Powiedział, że bardzo mocno wybił się tam temat zewnętrznego zagrożenia, z którym trzeba się zmierzyć. - Sytuacja jest bardzo, bardzo poważna - ocenił Konarzewski.Dodał, że premier - jeśli chodzi m.in. o rozwiązania na rzecz obronności - oczekiwał od uczestników "konkretów", które da się zrealizować nawet w ciągu kilku miesięcy.Wiceprezes PAN prof. Aleksander Welfe relacjonował, że według premiera wkrótce, około 2027 r., może dojść do dwóch-trzech konfliktów "w bardzo dużej skali".Welfe powiedział, że takie zagrożenie może być impulsem, żeby związać silniej naukę z gospodarką i wykorzystać potencjał, który jest w instytutach.Obecny na Zgromadzeniu Ogólnym PAN szef resortu nauki Marcin Kulasek ocenił, że z powodu sytuacji geopolitycznej, a także przez to, iż mamy za naszą wschodnią granicą wojnę, jeszcze bardziej podskoczyły szacunki dot. opłacalności inwestowania w naukę. O ile dotąd - jak zwracał uwagę - mówiło się, że złotówka zainwestowana w naukę daje 4-7 zł zwrotu, o tyle w nowej sytuacji to już jest między 8 a 13 zł.- Tym bardziej trzeba by było być, delikatnie powiem, niemądrym, żeby z tego wszystkiego nie skorzystać i żeby o tym wszystkim zapomnieć - powiedział minister Kulasek.Zadeklarował, że to początek procesu "gonienia" 3 proc. PKB na naukę, na badania i rozwój. Wyraził nadzieję, że taki wynik ma szansę zostać osiągnięty w perspektywie dekady, a może i trochę szybciej.- Zarówno u pana premiera, jak i całego rządu to zrozumienie jest. I ja będę pilnował, żeby o tym nie zapomnieć - zapewnił.Ocenił, że geopolityka wchodzi bardzo mocno w życie codzienne. Ale dzięki nauce mamy szansę zrozumieć świat, w którym funkcjonujemy.Prof. Aleksander Welfe dodał, że dyrektorzy kilkunastu instytutów zebrali informacje na temat badań, które są prowadzone w tych instytutach, a które mogłyby mieć podwójne zastosowanie, zarówno w sferze cywilnej, jak i w sferze militarnej. - Takie zbiorcze opracowanie zostało złożone na ręce premiera, na ręce ministra nauki i szkolnictwa wyższego, ale także w MON - oznajmił Welfe.Zapowiedział też, że w krótkim czasie uda się powołać "strukturę, która transmitowałaby rozwiązania mogące przydać się w obronności czy działaniach na rzecz bezpieczeństwa bezpośrednio do Ministerstwa Obrony Narodowej".- Staramy się jak najszybciej zbudować takie struktury, które pomogą tej transmisji i być może zapobiegną najgorszemu - powiedział.Prof. Konarzewski zaznaczył, że sytuacja pokazuje, jak bardzo potrzebny jest lepszy przepływ informacji między nauką a sektorem obronnościowym. Podczas spotkania z premierem - jak mówił - wspomniał mu o aerostacie helowym (to statek powietrzny napełniony gazem lżejszym niż powietrze), który "został już w zasadzie wyprodukowany" w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk. Konarzewski relacjonował, że premier nie wiedział o pracach nad takim rozwiązaniem w Polsce, a tymczasem - jak mówił - ok. miliarda złotych wydano na podobną technologię ze Stanów Zjednoczonych. (PAP)lt/ bar/ mhr/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|