śro, 21 sty 2026, 20:56 CET, NY 14:56, Londyn 19:56, Tokio 4:56, ^SPX +1.52% | Przegląd wiadomości (PAP) | |
Szef MSWiA: oczekujemy większego zaangażowania Ukrainy w kwestii informacji o skazanych PAP - Kraj 8 gru 2025, 11:09
8.12.2025, Bruksela (PAP) - Szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział w poniedziałek w Brukseli, że oczekuje większego zaangażowania Ukrainy w kwestii informacji o osobach skazanych w tym kraju. Ostatnio zdarzało się, że osoby te nie były odnotowane w europejskim systemie, to się nie może powtórzyć - podkreślił.Kierwiński, pytany przez dziennikarzy o doniesienia mediów w sprawie zatrzymania w Warszawie trzech Ukraińców podróżujących ze sprzętem hakerskim, odpowiedział, że należy w tej sprawie poczekać na komunikat prokuratury. - Zatrzymania dotyczące aktów sabotażu przez ostatnie dwa tygodnie dzieją się niemal codziennie - zauważył.Policjanci zatrzymali w Warszawie trzech mężczyzn, którzy podróżowali z detektorem urządzeń szpiegowskich i sprzętem hakerskim. To obywatele Ukrainy w wieku 43, 42 i 39 lat. Policjanci zabezpieczyli przy nich m.in. detektor urządzeń szpiegowskich, zaawansowany sprzęt hakerski, anteny, laptopy, dużą liczbę kart SIM, routery, przenośne dyski twarde, kamery. W prokuraturze zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z oszustwami, oszustwami komputerowymi oraz z pozyskaniem urządzeń i programów komputerowych przystosowanych do popełnienia przestępstw, w tym próby uszkodzenia danych informatycznych o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju. Sąd zastosował trzymiesięczny areszt.- Oczekujemy, że Ukraina będzie przekazywać na bieżąco informacje o wszystkich osobach, które są tam zaocznie skazywane za akty dywersji. Oczekujemy, że te osoby będą odnotowywane w systemach międzynarodowych, tak żebyśmy mogli szczelnie bronić naszej granicy przed tymi osobami - podkreślił minister spraw wewnętrznych.Jak dodał, trwają rozmowy z Ukrainą w tej sprawie. Kierwiński powiedział, że w zeszłym tygodniu ze swoimi odpowiednikami w Ukrainie rozmawiał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek, natomiast on sam prawdopodobnie w tym tygodniu spotka się z ministrem spraw wewnętrznych Ihorem Kłymenką.- Umowa dotycząca współpracy pomiędzy policją polską i ukraińską była negocjowana od wielu, wielu miesięcy. Mamy ją podpisywać i będę rozmawiał z panem ministrem kolejny raz na temat tego, że oczekujemy większego zaangażowania ze strony ukraińskiej, aby każda osoba, która popełnia jakiekolwiek przestępstwo tego typu na Ukrainie i jest skazywana, czy to w trybie takim bezpośrednim, czy w trybie zaocznym, (...) była odnotowana w systemach polskiej Staży Granicznej i w ogóle w systemach europejskich - podkreślił szef MSWiA. Według niego nie chodzi tylko o to, żeby na polskiej granicy takie osoby były wychwytywane, ale żeby w ogóle nie mogły wjeżdżać do Unii Europejskiej.- Polskie służby pracują z ukraińskimi służbami od wielu, wielu lat. Wymiana informacji pomiędzy polską policją a ukraińską policją też trwa od wielu lat i podobnie, jeżeli chodzi o kwestie prokuratury - dowodził Kierwiński. Dodał jednak, że w sprawie konkretnego incydentu Polska zlokalizowała problem po stronie ukraińskiej.Nieodnotowany w rejestrach polskiej Straży Granicznej był Ukrainiec Jewhenij Iwanow, który jest jednym z podejrzanych o przeprowadzenie aktów dywersji na zlecenie Rosji na polskiej kolei. W 2024 r. Iwanowa zwerbował przez rosyjski wywiad wojskowy (GRU), a następnie sąd we Lwowie skazał go zaocznie za przygotowanie zamachu w fabryce produkującej drony.- Dlatego rozmawiamy z naszymi ukraińskimi partnerami, że ten problem nigdy więcej nie może się powtórzyć. My zakładamy, że Ukraińcy informują nas o wszystkich tego typu przypadkach (...), że informują wszystkie kraje europejskie, że stosują stosowne noty międzynarodowe, które nie pozwalają takim osobom skazanym wjeżdżać na terytorium UE - powiedział minister spraw wewnętrznych.- Zdarzyły się przypadki takie jak te ostatnio, że osoby (skazane w Ukrainie - PAP) nie były odnotowane w europejskim systemie, więc mówimy bardzo wprost naszym ukraińskim partnerom, że to nie może się nigdy więcej powtórzyć - zaznaczył.Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)mce/ akl/ ktl/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|