śro, 10 gru 2025, 18:23 CET, NY 12:23, Londyn 17:23, Tokio 2:23, ^SPX +0.02%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości (Wszystkie)
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:

12.11.2025, Warszawa (PAP) - Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska podczas konferencji prasowej w siedzibie ministerstwa w Warszawie, 12 bm. Podczas spotkania przedstawione zostały informacje dotyczące Programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2026. (fot. Radek Pietruszka)
Cienkowska po wstrzymaniu aukcji w Niemczech: wyjaśniamy pochodzenie pamiątek po ofiarach obozów
PAP - Kraj
16 lis 2025, 16:03


16.11.2025, Warszawa (PAP) - Ministra kultury Marta Cienkowska zapowiedziała działania w celu pełnego wyjaśnienia, skąd pochodzą pamiątki po ofiarach obozów koncentracyjnych, które miały być wystawione na aukcji w Niemczech. Będziemy dążyć do ich zwrotu, jeżeli będzie to uzasadnione - podkreśliła.

Szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski poinformował w niedzielę, że wszystkie artefakty, które miały zostać sprzedane w Niemczech na aukcji przedmiotów z okresu terroru niemieckiego, zniknęły z jej strony internetowej. O kolejnych krokach w sprawie poinformowała następnie - również na X - szefowa resortu kultury i dziedzictwa narodowego.

"Po wstrzymaniu aukcji przechodzimy do kolejnego etapu. Natychmiast rozpoczynamy działania w celu pełnego wyjaśnienia proweniencji tych obiektów. To kluczowe, by ustalić, skąd pochodzą, w jaki sposób trafiły do obrotu i czy nie zostały wyniesione z miejsc, w których powinny pozostać jako świadectwo historii" - napisała Cienkowska.

Jak dodała, MKiDN jest już w kontakcie z "właściwymi instytucjami". "Oczekujemy pełnej dokumentacji, żądamy dostępu do wszystkich materiałów dotyczących pochodzenia tych przedmiotów i będziemy dążyć do ich jak najszybszego zabezpieczenia i zwrotu do Polski, jeśli okaże się, że taki zwrot jest uzasadniony. Naszym obowiązkiem jest prawda - i dopilnujemy, by została wyjaśniona do końca" - zadeklarowała ministra.

Dom Aukcyjny Felzmann w Neuss miał w poniedziałek rozpocząć sprzedaż prywatnej kolekcji, obejmującej dokumenty i przedmioty związane z ofiarami niemieckich zbrodni; przeciw aukcji zaprotestował m.in. Międzynarodowy Komitet Oświęcimski, a rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz oświadczył, iż prezydent apeluje do polskiego rządu, by ten zażądał zwrotu pamiątek, a w ostateczności je wykupił.

Na liście obiektów przeznaczonych do sprzedaży - jak podała gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung" - wyszczególniono 623 pozycje. Wśród dokumentów jest list więźnia z Auschwitz "o bardzo niskim numerze" do adresata w Krakowie. Cena wywoławcza miała wynieść 500 euro. Diagnozę lekarską z obozu koncentracyjnego Dachau, dotyczącą przymusowej sterylizacji więźnia, wyceniono na 400 euro. Karta z kartoteki Gestapo z informacją o egzekucji żydowskiego więźnia w getcie Mackheim w lipcu 1942 r. miała mieć cenę wywoławczą 350 euro. W katalogu znajduje się też antyżydowski plakat propagandowy oraz gwiazda żydowska z obozu Buchenwald.

Redakcja "FAZ" przypomniała, że pierwsza część prywatnej kolekcji została sprzedana sześć lat temu. Kupcy dokumentów znajdują się między innymi w Ameryce.

W odpowiedzi na pytanie "FAZ", Dom Aukcyjny oświadczył, że prywatni kolekcjonerzy prowadzą intensywne badania i przyczyniają się do pogłębiania wiedzy historycznej. Ich działalność służy zachowaniu pamięci, a nie handlowaniu cierpieniem.

Komentując stanowisko Domu Aukcyjnego, dziennikarka "FAZ" pisze, że nie ma żadnej gwarancji, iż celem uczestników aukcji jest zachowanie pamięci. Mogą to być równie dobrze osoby o skrajnie prawicowych poglądach. Przyznała, że zakaz handlu takimi dokumentami nie jest wyjściem, gdyż prowadziłby jedynie do przeniesienia aukcji do szarej strefy lub za granicę. "Pozostaje apelować o to, by takie kolekcje przekazywane były publicznym instytucjom, w celu upamiętnienia ofiar" - czytamy w "FAZ". (PAP)

mml/ agzi/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
PEJ: banki wstępnie oferują wielokrotnie więcej kapitału niż wymaga budowa elektrowni jądrowej
18:20 - PAP
Departament Bezpieczeństwa Krajowego kupi Boeingi 737 do deportacji, pisze Washington Post
18:18 - Reuters
BGK: dodatkowe 400 mln zł na gwarancje dla sektora rolnego
18:13 - PAP
GPW czeka na sygnały z Fed
18:05 - DM BOŚ
Dropbox: dyrektor finansowy Timothy Regan odchodzi
18:03 - Reuters

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Wałęsa: demokrację doprowadziliśmy do karykatury
śro, 18:01 - PAP
Śląskie - Odblokowana A1 w kierunku Łodzi na wysokości Częstochowy
śro, 17:56 - PAP
Resort finansów USA: do 17 stycznia odroczono wejście w życie sankcji na część koncernu Łukoil
śro, 17:55 - PAP
UE - KE chce uprościć przepisy środowiskowe, żeby wspomóc przedsiębiorców
śro, 17:43 - PAP
Łódź - PLK ma zgodę właścicieli na sprzedaż kamienicy nad tarczą drążącą tunel średnicowy
śro, 17:38 - PAP

 więcej...


Pomoc - Dla Webmasterów - RSS - Reklama - Regulamin - Prywatność [ustawienia] - Zero reklam - Stooq - Aplikacja na Androida - Ziemia: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2025 Stooq