sob, 13 gru 2025, 8:30 CET, NY 2:30, Londyn 7:30, Tokio 16:30, ^SPX -1.07%
 Symbol np: ^SPX   
 Symbol np: ^SPX   
Login i hasło     zapisz  
Przegląd wiadomości
Widok: Ostatnia | Kilka | WszystkieKategoria: Biznes | Kraj i Świat | Kraj | Świat | Wszystkie
Źródła:
Szukaj w niusach:

13.11.2025, Paris (PAP/EPA) - France's President Emmanuel Macron delivers a speech during a ceremony marking a decade since the November 2015 Paris attacks at the 'Jardin du 13 novembre 2015' in Paris, in Paris, France, 13 November 2025. The day marks the 10th anniversary of the coordinated terrorist attacks that killed 130 people and injured hundreds, targeting the Bataclan Concert Hall, Stade de France, and Parisian cafes. MAXPPP OUT (fot. Ludovic Marin/Pool)
Macron w 10. rocznicę zamachów w Paryżu: odpowiedź w razie nowych ataków będzie bezkompromisowa
PAP - Świat
13 lis 2025, 21:46


13.11.2025, Paryż (PAP) - Prezydent Francji Emmanuel Macron w 10. rocznicę ataków terrorystycznych w Paryżu z 13 listopada 2015 roku oświadczył, że nikt nie może zagwarantować końca zamachów. Zagroził przy tym, że reakcja będzie bezkompromisowa wobec tych, którzy zwróciliby broń przeciwko Francji.

- Nikt nie może niestety zagwarantować końca zamachów. Możemy jednak zagwarantować, że odpowiedź wobec tych, którzy chwycą za broń przeciwko Francji będzie bezkompromisowa - powiedział Macron. Zapewnił, że Francja zrobiła wszystko, by zdławić dżihadyzm ze strony terrorystów, którzy często - tak jak w 2015 roku - spędzili pewien czas w Syrii. - Jednak (dżihadyzm) odradza się, w innej formie: wewnętrznej, zdradzieckiej, w mniejszym stopniu wykrywalnej i przewidywalnej - stwierdził.

Macron poinformował, że w ciągu 10 lat we Francji udaremniono 85 zamachów. Podkreślił, że zasoby finansowe i kadrowe służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne kraju zostały zwiększone.

Francuski prezydent wypowiadał się podczas głównych uroczystości rocznicowych, które odbyły się wieczorem w nowym miejscu pamięci w Paryżu - Ogrodzie 13 Listopada, przed kościołem św. Gerwazego w sercu stolicy, niedaleko ratusza. Pamięć ofiar podczas ceremonii, której towarzyszyła oprawa muzyczna i iluminacja świetlna, uczczono odczytaniem 132 nazwisk.

Uroczystości w 10. rocznicę zamachów rozpoczęły się w czwartek rano przy stadionie Stade de France, gdzie obecna była rodzina Manuela Diasa, pierwszej osoby zabitej 10 lat temu przez terrorystów. - Nigdy nie zapomnimy. Mówi się nam, byśmy po 10 latach zamknęli rozdział, ale pustka jest ogromna - powiedziała córka Diasa, Sophie.

Przed każdym z miejsc zaatakowanych przez zamachowców złożono wieńce i uczczono pamięć ofiar minutą ciszy. Hołd złożyli kolejno przedstawiciele organizacji zrzeszających ofiary i ich rodziny, prezydent Macron i mer Paryża Anne Hidalgo.

Na bulwarze Voltaire'a odczytano nazwiska 92 ofiar zamachu w sali koncertowej Bataclan - 90 osób, które zginęły w sali i dwóch, które popełniły samobójstwo po masakrze. W ceremonii wzięły udział rodziny ofiar, a także osoby, którym 13 listopada 2015 roku udało się wydostać z zaatakowanej sali.

W wielu paryskich kościołach zapowiedziano na czwartek wieczór msze w związku z rocznicą ataków. Tuż po godz. 18 rozległy się dzwony katedry Notre Dame. Wieża Eiffla najpierw oświetlona została iluminacją w barwach flagi francuskiej: błękitno-biało-czerwoną, a potem - iluminacją, która utworzyła wokół niej symbol pokoju ("pacyfkę").

Obchody rocznicowe odbyły się w czasie, gdy zagrożenie terrorystyczne we Francji wciąż jest wysokie. Szef MSW Laurent Nunez powiedział w czwartek, że od początku roku udaremniono sześć ataków. W 2024 roku - dziewięć.

Szef prokuratury antyterrorystycznej (PNAT) mówił w dniach przed rocznicą, że dziś zagrożenie pochodzi od osób, które nigdy nie opuszczały terytorium Francji, niekoniecznie mają bezpośredni związek z organizacjami terrorystycznymi, ale się nimi inspirują. Są to osoby, które same będą sięgały po propagandę, i mogą zadecydować o zaangażowaniu się w działalność dżihadystyczną i przejście do działań zgodnie ze wskazówkami głównych organizacji terrorystycznych.

Wieczorem 13 listopada 2015 roku podczas serii skoordynowanych ataków, dziewięciu dżihadystów zaatakowało kolejno kilka punktów w Paryżu i Saint-Denis, w północno-wschodniej części aglomeracji stolicy. Trzech zamachowców usiłowało wejść na stadion Stade de France w Saint-Denis, gdzie wówczas trwał piłkarski mecz towarzyski Francja-Niemcy; wobec niepowodzenia wysadzili się w powietrze, zabijając jedną osobę i raniąc kilkadziesiąt.

Inni sprawcy zaatakowali gości barów i restauracji w 10. i 11. dzielnicy, które w tamten piątkowy wieczór były pełne ludzi. Ostrzelali pięć lokali, zabijając 39 osób. Natomiast najwięcej - 90 osób - poniosło śmierć w Bataclan, gdzie napastnicy strzelali do tłumu zgromadzonego na koncercie, a następnie wzięli zakładników. Po rozpoczęciu operacji policyjnej dwaj terroryści wysadzili się w powietrze, a trzeci został zastrzelony przez siły bezpieczeństwa. 14 listopada 2015 roku Państwo Islamskie opublikowało oświadczenie, w którym wzięło odpowiedzialność za zamachy.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ mal/

Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

  RSS  
Najświeższe niusy
Raport: niemal 74 proc. Polaków ogląda wideo na smartfonach
7:45 - PAP
PIE: wysoki próg nakładów inwestycyjnych jedną z barier w rozwoju klastrów energii
7:00 - PAP
W Polsce rośnie opłacalność produkcji drobiu i jaj
6:09 - PAP
Tether składa ofertę zakupu włoskiego klubu piłkarskiego Juventus
4:47 - Reuters
Ława przysięgłych nakazuje Johnson & Johnson zapłacić 40 mln USD dwóm kobietom w najnowszym procesie o talk
4:27 - Reuters

 więcej...


Pozostałe niusy z PAP
Rumunia: tysiące osób protestowały przeciw korupcji w wymiarze sprawiedliwości
sob, 7:39 - PAP
Kraje G7 deklarują wsparcie dla obrony powietrznej infrastruktury energetycznej Ukrainy
sob, 7:30 - PAP
Stan wojenny był wymierzony w opozycję i "Solidarność": tysiące żołnierzy, milicjantów i czołgi na ulicach
sob, 7:22 - PAP
Media: Witkoff w Berlinie w ten weekend spotka się z Zełenskim i europejskimi liderami
sob, 7:17 - PAP
Norwegia - Naukowcy oszacowali liczbę ofiar największych konfliktów zbrojnych w 2026 roku
sob, 2:27 - PAP

 więcej...


Pomoc - Dla Webmasterów - RSS - Reklama - Regulamin - Prywatność [ustawienia] - Zero reklam - Stooq - Aplikacja na Androida - Ziemia: CO2 CH4 Temp.

© 2000-2025 Stooq