śro, 10 gru 2025, 18:15 CET, NY 12:15, Londyn 17:15, Tokio 2:15, ^SPX +0.04% | Przegląd wiadomości (Analizy Wszystkie) | |
Litwa - Szef MSZ: otwarcie granicy z Białorusią nie jest możliwe, póki Mińsk eskaluje sytuację PAP - Świat 12 lis 2025, 10:37
12.11.2025, Wilno (PAP) - Otwarcie przez Litwę granicy z Białorusią nie jest możliwe, dopóki Mińsk zaostrza sytuację do poziomu zbliżonego do progu "fazy gorącej" - oświadczył w środę szef litewskiego MSZ Kestutis Budrys w rozmowie z nadawcą publicznym LRT.Minister oznajmił też, że rząd Białorusi, który nie pozwala litewskim ciężarówkom na przekroczenie granicy i powrót do kraju, wprowadza opinię publiczną w błąd, nakazując swojemu MSZ przeprowadzenie negocjacji z litewskimi urzędnikami w celu unormowania sytuacji na granicy.- (Przywódca Białorusi Alaksandr) Łukaszenka bierze (kierowców ciężarówek - PAP) na zakładników i próbuje przekształcić całą sytuację w coś w rodzaju sporu wymagającego negocjacji, co jest mylącą informacją dla wszystkich - powiedział Budrys, podkreślając, że "istotą sprawy jest to, że rozpoczęto atak hybrydowy", prowadzący do zakłóceń ruchu lotniczego na Litwie.W ocenie szefa dyplomacji działania Białorusi stanowią zagrożenie dla Unii Europejskiej i NATO, oraz "są na granicy eskalacji, nawet do fazy gorącej". "Kiedy Mińsk przestanie to robić, będziemy mogli otworzyć granice" - zadeklarował.- Reżim (białoruski - PAP) musi kontrolować balony meteorologiczne, przestać zakłócać nasz ruch lotniczy, a wtedy nie będziemy mieli powodów, aby utrzymywać zamknięte przejścia graniczne. Reżim postanowił eskalować sytuację i przejąć jako zakładników majątek naszych spółek, nasze przedsiębiorstwa, zwiększając w ten sposób napięcie. Nie powinniśmy się poddawać i tracić koncentracji - podkreślił Budrys.Szef MSZ, który obecnie przebywa w Waszyngtonie, przekazał, że o sytuacji na granicy z Białorusią poinformowano administrację USA. W tym tygodniu Budrys spotkał się m.in. z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio i specjalnym wysłannikiem USA do Białorusi Johnem Coale'em.- Amerykanom mówimy: proszę spojrzeć, w tej chwili, kiedy próbujecie zmienić sytuację (prowadząc rozmowy w Białorusią - PAP), oni tę sytuację wykorzystują, by nam zaszkodzić (...). Dlatego mam nadzieję, że (Stany Zjednoczone) jeszcze raz zastanowią się, czym zajmuje się reżim (Białorusi) - powiedział Budrys.31 października Łukaszenka wydał dekret zakazujący ruchu na terytorium Białorusi ciężarówkom i ciągnikom zarejestrowanym na Litwie i w Polsce. Ograniczenia mają obowiązywać do 31 grudnia 2027 r. Przy granicy z Białorusią utknęło około 1000 litewskich ciężarówek.Litewskie media podkreślają, że jest to reakcja na decyzje władz Litwy i Polski o zamknięciu granic z Białorusią. Litwa przed kilkoma tygodniami zamknęła granicę z powodu nasilających się incydentów z wykorzystaniem balonów meteorologicznych i przemytniczych, wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi i zakłócających ruch na lotnisku w Wilnie. Wywołane tym utrudnienia dotknęły ponad 20 tys. pasażerów i objęły ponad 140 lotów.Zgodnie z decyzją litewskiego rządu do 30 listopada zamknięte zostało przejście graniczne Soleczniki-Bieniakonie. Ruch na przejściu granicznym Mediniki-Kamienny Łog jest ograniczony.W poniedziałek strona białoruska poinformowała, że stojące przy granicy litewskie ciężarówki "w celu zapewnienia bezpieczeństwa" zostaną skierowane na specjalne parkingi w pobliżu zamkniętego wcześniej przejścia granicznego Kotłówka, a kierowcy będą mogli wrócić do domów.Według agencji BiełTA dobowy postój na parkingu ma kosztować 120 euro. W przypadku braku płatności pojazdy będą konfiskowane. Opłatę za parkowanie pobiera Biełtamożserwis (Beltamozhservice), białoruska firma obłożona sankcjami UE.We wtorek Łukaszenka nakazał białoruskiemu MSZ przeprowadzenie rozmów z litewskimi urzędnikami w celu pełnego przywrócenia funkcjonowania przejść granicznych.Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP) Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|