sob, 13 gru 2025, 15:03 CET, NY 9:03, Londyn 14:03, Tokio 23:03, ^SPX -1.07% | Przegląd wiadomości (Wszystkie) | |
Szef CBZC nadinsp. Adam Cieślak: jeśli wiemy, że ktoś krzywdzi dzieci - działamy natychmiast PAP - Kraj 8 lis 2025, 7:49
8.11.2025, Warszawa (PAP) - Poza cyklicznymi akcjami, prowadzimy pojedyncze sprawy. Jeśli wiemy, że ktoś krzywdzi dzieci - nie czekamy, działamy natychmiast - podkreślił w rozmowie z PAP komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości nadinsp. Adam Cieślak.Szef CBZC powiedział PAP, że od początku działalności Biura, od połowy 2022 r., funkcjonariusze przeprowadzili sześć operacji uderzających w przestępców zaangażowanych w produkcję i dystrybucję materiałów - zdjęć i filmów - prezentujących seksualne wykorzystanie dzieci (z ang. child sexual abuse material - CSAM).Jedna czwarta prowadzonych przez polską policję spraw dotyczących wykorzystania seksualnego dzieci prowadzonych jest przez CBZC. Efektem tych działań było zabezpieczenie ponad 2 mln plików o charakterze pedofilskim i postawienie zarzutów blisko 400 osobom.- Naszym celem jest przede wszystkim ustalanie i eliminowanie producentów CSAM. To oni mają kontakt z dziećmi, oni krzywdzą je, nagrywając filmy i robiąc zdjęcia, które później są sprzedawane, przekazywane i udostępniane. To oni są najgorsi i najbardziej zwyrodniali. Wielokrotnie już zdarzyło nam się ustalić osoby, które nie były znane z działalności tego typu. Niestety, często były to osoby sprawujące opiekę nad dziećmi. Za każdym razem staramy się też dotrzeć do dystrybutorów - zwłaszcza tych dużych, nie skupiamy się na pojedynczych przypadkach - dodał.Zwrócił uwagę, że każda z operacji wymaga odpowiednich przygotowań, analizy materiałów, przeprowadzenia czynności operacyjnych, wielu ustaleń. - Niektóre prowadzone przez nas sprawy rozwijają się, a my podążamy za nimi po nitce do kłębka. Poza cyklicznymi akcjami, prowadzimy pojedyncze sprawy. Jeśli wiemy, że ktoś krzywdzi dzieci - nie czekamy, działamy natychmiast - podkreślił.Wyjaśnił, że Biuro zajmuje się materiałami, na których zarejestrowano akty seksualne z udziałem dzieci. - To są materiały, o których nawet ciężko mówić, a policjanci muszą je oglądać i pisać projekty zarzutów - zarzutów.Jak powiedział, poza materiałami przedstawiającymi stricte seksualne wykorzystanie dzieci, wielu zatrzymanych ma na swoich urządzeniach foldery ze zdjęciami dzieci na plaży, w kąpieli, podczas zabawy - pozornie niewinnymi, wrzucanymi do mediów społecznościowych przez chcących pochwalić się swoimi pociechami rodziców czy opiekunów.Ostatnia duża akcja Biura, Fever, odbyła się wiosną i miała charakter międzynarodowy. W jej trakcie policjanci, współpracując m.in. z FBI, dotarli do członków jednego z największych międzynarodowych forów, działającego w ukrytych zasobach sieci.Katarzyna Czarnecka (PAP)Cała rozmowa z komendantem CBZC nadinsp. Adamem Cieślakiem ukaże się w serwisie o godz. 6.15.ksc/ jann/ lm/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|