pią, 5 gru 2025, 19:31 CET, NY 13:31, Londyn 18:31, Tokio 3:31, ^SPX +0.32% | Przegląd wiadomości (Wszystkie Kraj) | |
Prymas: ze zmartwychwstania Chrystusa płynie nadzieja PAP - Kraj 1 lis 2025, 17:45
1.11.2025, Poznań (PAP) - Ze zmartwychwstania Chrystusa płynie nadzieja - powiedział w czasie sobotniej mszy św. w Gnieźnie (woj. wielkopolskie) prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha dodał, że owa nadzieja pozwala wiernym odwiedzać groby bliskich z odwagą oraz "stanąć naprzeciw przemijaniu i śmierci".Podczas mszy św. odprawionej w uroczystość Wszystkich Świętych na cmentarzu św. Piotra w Gnieźnie prymas Polski zaznaczył, że Jezus Chrystus przez swoją mękę i śmierć na krzyżu zbawił wiernych od śmierci, a przez swoje zmartwychwstanie dał im życie wieczne.- Ze zmartwychwstania Chrystusa płynie nadzieja. I ona przecież sprowadza nas na to miejsce. Tu nas przywiodła. Pozwala przyjść i stanąć przy grobach tych, co przed nami odeszli, ze znakiem wiary i śpią w spokoju. I pozwala nam tu przyjść z odwagą. Stanąć naprzeciw przemijania i śmierci. Każda i każdy, kto pokłada w Nim nadzieję, żyje więc, uświęca się. Bo On jest święty, jest panem życia i śmierci. Jest panem naszego zmartwychwstania. Świętujmy więc życie i prośmy o to życie wieczne dla nas - mówił prymas.Hierarcha wskazał także, iż wierni "o tej porze tutaj na cmentarzu" polecają przed Bogiem swoich bliskich zmarłych. - Wspominamy ich i za nich się modlimy. Bo wierzymy, wierzymy, że duszom zmarłych można dać pokrzepienie i ochłodę przez Eucharystię i modlitwę - powiedział.Wspomniał przy tym o nauczaniu papieża Benedykta, według którego "miłość może dotrzeć aż na tamten świat". - I jest możliwe wzajemne obdarowanie poza granice śmierci. Dlatego idziemy na cmentarz - nie tylko po to, żeby tu zapalić znicz, położyć kwiaty, ale żeby pomodlić się za zmarłych - zaznaczył abp Polak.Z kolei mówiąc o modlitwie za zmarłych, przywołał słowa papieża Leona XIV skierowane w środę do Polaków. - Ta modlitwa mówi nam, że nasza ojczyzna jest w niebie. Przez ziemię idziemy do nieba. Idziemy, ufając, że rzeczywiście, jak przed chwilą słyszeliśmy w Ewangelii, wielka jest nasza nagroda w niebie - wskazał metropolita gnieźnieński.- Idziemy do nieba przez ziemię. Tutaj tworzymy dobro na rozległych polach naszego życia, także w sferze duchowej, we wzajemnych relacjach, w budowaniu wspólnoty, w kulturze. Tutaj doznajemy trudu wędrowców zmierzających do celu nieraz krętymi drogami, wśród wahań, napięć, niepewności, ale z głęboką świadomością, że wcześniej czy później ta wędrówka ma swój kres. I wtedy rodzi się pytanie: Po co to wszystko? Czy to już wszystko? Czy ziemia, na której stoimy, jest naszym ostatecznym przeznaczeniem? - rozważał prymas.Jak wyjaśnił, bycie rzeczywiście "dzieckiem Boga to znaczy żyć pełnią tego życia, które Bóg dał nam w Jezusie Chrystusie, darował na chrzcie świętym". - Nie mamy więc przed sobą pustki i nicości. Nie mamy przed sobą grobu i śmierci. Nie mamy tragicznego końca. Na ścieżkach naszego życia Zmartwychwstały idzie z nami i daje świadectwo o klęsce śmierci. Potwierdza zwycięstwo życia - powiedział arcybiskup. (PAP)szk/ mhr/ Zamieszczone na stronach internetowych portalu Stooq materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Stooq na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
RSS
| | |
|
|